ABS0LLUT
Komentarze do artykułów: 1518
Oj tam, oj tam - mógł, nie mógł reagować - tę sprawę zapewne wyjaśni ościenna policja i prokuratura.
Wybacz @Doradco, że tego czegoś (nawet nie wiem, jak to nazwać) nie skasowałem wcześniej, bo jakoś przeoczyłem. Dzięki za czujność. ;)
@cheffos: Pisma były kierowane do ówczesnej władzy wykonawczej (vide Burmistrz) i prawdopodobnie nie zostały przedłożone Radzie Miasta, więc znany teoretycznie ma czyste sumienie... A sejf to tylko sejf - prawie, jak *dobrze* zabezpieczony serwer... ;)
Sluzbowo nie da rady, aczkolwiek prywatnie coraz czesciej mysle o wyjezdzie do USA, niemniej jednak w przeciagu dnia to niemozliwe, zatem see you later ;)
Gdybym nie znał wzoru na *dylatację czasu* to pewnie nie wiedząc, że to niemożliwe, udałoby mi się. ;)
@Janek64: Jakby powiedział Doradca - ja jestem tylko małym chłopcem ;)
@kary123: Swoją wypowiedzią (rozumiem, że pisaną w emocjach) krzywdzisz położne, które pracują tam z przekonania, bo przecież nie dla kasy (biorąc pod uwagę Ich zarobki). Świętym krowom - stanowcze NIE - ale WARA od uczciwych ludzi!
Ej nooo, ja tylko sobie przez 2 minuty jaja robiłem z tym niby-wierszem, więc nie śmiejscie się ze mnie, bo mi głupio...
@Doradco, a co wtedy, gdy rezerwowy nie chce być już tylko rezerwowym?
@namoR: SB - ShoutBox. @Janek64: Tobie dobrej nocy nie życzę... bo przecież jest dzień :D
@Janek64: A ja byłem przekonany, że limanowa.in nie trzeba reklamować... Piwko z Wami wypiję chętnie, niestety na odległość, chociaż pewnie da się zmontować jakąś wideokonferencję ;)
Oj, Panowie, lubicie offtopować... Może trzeba Wam wydzielić specjalny dział na forum lub SB? ;)
@blizniak: To *Chermen* Wilków, nie twórczość własna Doradcy, ale *cytat* bardzo trafny i adekwatny do sytuacji.
DZIEŃ DOROSŁEGO Budząc się rano na kacu Dosłownym, tudzież moralnym Prostym zygzakiem pod prysznic Rytuał swój odprawiasz Z ręcznikiem na ramionach. Tradycja jest karmiona Niczym słynny Barabasz Pstrą łaską ludu. To nic Jest prawie awykonalnym By godnie zejść z tego placu. (Absollut, 2 czerwca roku niepamiętnego, po nieprzespanej nocy znojnej)
A ja myślałem, że skrót *Prawo i Sprawiedliwość* pisze się przez małe *i*... Cóż, parafrazując znane powiedzenie - uderz w stół, a Dzwon Zygmunta się odezwie. ;P A'propos hipotetycznego *niepodzielnego* rządzenia - najpierw władzę trzeba zdobyć (vide obiecywać), później sprawować - i jestem gotów postawić 10 denarów do jednego, że żadenemu z wygranych, z jakiejkolwiek opcji politycznej, nie uda się spełnić w przeciągu całej kadencji 50% tego, co obiecał... Życie jest życiem, Pan przecież wie ;)
Jeszcze raz wracając do tematu - kiepsko wypada u nas teraz PIS... Oczywiście chodzi mi tylko i wyłącznie o Państwową Inspekcję Sanitarną.
Panie @znany, czy aby na pewno Wyspiański wieszczem był?
Panie @znany, proszę zauważyć, że to przedruk ze strony Powiatu. Zapewne nie umknęło Pana bacznej uwadze, że na łamach portalu o zbiórce na samochód były już dwa artykuły (wiszące na stronie głównej w aktualnościach), przybliżające tematykę i zachęcające do kupowania na ten cel ręcznie robionych cegiełek-breloczków, więc jeśli Pan nabył chociaż jedną za 5 zł (słownie zł: pięć 00/100) to również Pan jest współfundatorem. :)
@Doradco, w tym wypadku szkoda, że masz rację (oczywiście moim skromnym zdaniem ; ).
@sza: Ja nie muszę (i nie mogę) rozwiązywać zagadek (kryminalnych?!?) przy pomocy psa (owczarka nie miałem i nie mam, moja labradorka Lena też już nie żyje). Co do książki - czytałem oryginał z 1873 r. i (pierwsze!) polskie tłumaczenie wydane rok później (a nie tylko to z 1988r.), zatem do ewentualnej dyskusj jestem przygotowany. Odnośnie zapowiedzi wizyty przy ul. Żwirki i Wigury, o ile będzie służbowa, zapraszam, w przeciwnym wypadku po pracy gdzie indziej - jak najbardziej. Ps. Krytycyzmu chętnie się nauczę, krytykę przyjmę, krytykanctwo zwalczę (oczywiście, to tylko cytat ; ). Pozdrawiam, Andrzej